Wiadomości

Po latach wojny europejscy archeolodzy wracają do Iraku po rzadkie znaleziska

Naukowcy twierdzą, że obszar jest „rajem” do odkrywania starożytnych cywilizacji

Prezydent Argentyny zapowiedział braterskie więzy z Rosją

NASIRIYAH, Irak (AFP) — Po tym, jak wojna i rebelia trzymały ich z dala od Iraku przez dziesięciolecia, europejscy archeolodzy entuzjastycznie powracają w poszukiwaniu skarbów kultury sprzed tysiącleci.

"Przyjdź i zobacz!" – wykrzyknął rozradowany francuski badacz podczas wykopalisk na pustyni w Larsie w południowym Iraku, gdzie zespół odkrył napis pismem klinowym sprzed 4000 lat.

„Kiedy znajdziesz takie inskrypcje, in situ, to się porusza” – powiedział Dominique Charpin, profesor cywilizacji mezopotamskiej w College de France w Paryżu.

Napis w języku sumeryjskim został wyryty na cegle wypalonej w XIX wieku p.n.e.

„Do boga Szamasza, jego króla Sin-iddinama, króla Larsy, króla Sumeru i Akadu” — przetłumaczył z łatwością Charpin.

Za nim kilkunastu innych archeologów europejskich i irackich pracowało w odgrodzonym terenie, gdzie kopali.

Pracownicy używają starego wózka kolejowego do transportu materiałów podczas niemiecko-irackiej ekspedycji archeologicznej mającej na celu odrestaurowanie białej świątyni Anu na terenie Warki (starożytnego Uruk) w irackiej prowincji Muthanna, 27 listopada 2021 r. (Kassem al- Kaabi/AFP) Oczyścili cegły i usunęli ziemię, aby oczyścić coś, co wyglądało na molo mostu nad kanałem miejskim Larsy, która była stolicą Mezopotamii tuż przed Babilonem, na początku drugiego tysiąclecia p.n.e.

„Larsa jest jednym z największych miejsc w Iraku, zajmuje ponad 200 hektarów [500 akrów]” – powiedział Regis Vallet, badacz z francuskiego Narodowego Centrum Badań Naukowych, kierujący misją francusko-iracką.

Zespół 20 osób dokonał „poważnych odkryć”, powiedział, w tym rezydencji władcy zidentyfikowanej przez około 60 tabliczek z pismem klinowym, które zostały przeniesione do muzeum narodowego w Bagdadzie.

Archeologiczny „raj”

Vallet powiedział, że Larsa jest jak archeologiczny plac zabaw i „raj” do odkrywania starożytnej Mezopotamii, która przez wieki gościła imperium Akadu, Babilończyków, Aleksandra Wielkiego, chrześcijan, Persowie i władcy islamscy.

Jednak współczesna historia Iraku – z jej kolejnymi konfliktami, zwłaszcza od inwazji kierowanej przez Stany Zjednoczone w 2003 roku i jej krwawych następstw – trzymała zagranicznych badaczy na dystans.

Dopiero odkąd Bagdad ogłosił zwycięstwo w bitwach terytorialnych przeciwko grupie Państwa Islamskiego w 2017 r., Irak „w dużej mierze się ustabilizował i znów stała się możliwa” wizyta, powiedział Vallet.

„Francuzi wrócili w 2019 roku, a Brytyjczycy nieco wcześniej” – powiedział. „Włosi wrócili już w 2011 roku”.

Jak powiedział Vallet, pod koniec 2021 r. w prowincji Dhi Qar, gdzie znajduje się Larsa, działało 10 misji zagranicznych.

Dyrektor Rady Starożytności i Dziedzictwa Iraku, Laith Majid Hussein, powiedział, że jest zachwycony gospodarzem i cieszy się, że jego kraj powrócił na mapę zagranicznych ekspedycji.

„To przynosi nam korzyści z naukowego punktu widzenia”, powiedział AFP w Bagdadzie, dodając, że z zadowoleniem przyjmuje „możliwość przeszkolenia naszego personelu po tak długiej przerwie”.

Podczas niemiecko-irackiej ekspedycji archeologicznej mającej na celu odrestaurowanie białej świątyni Anu na terenie Warki (starożytnego Uruk) w prowincji Muthanna w Iraku, 27 listopada 2021 r., robotnik zajmuje się handlem glinianymi cegłami.'Kolebka cywilizacji'Niedaleko Nadżafu w środkowym Iraku Ibrahim Salman z Niemieckiego Instytutu Archeologii koncentruje się na terenie miasta Al-Hira.

Niemcy wcześniej prowadziły wykopaliska na tym terenie, zatrzymując się wraz z inwazją pod przewodnictwem USA w 2003 r., która obaliła Saddama Husajna.

Wyposażony w geomagnetyczne urządzenie pomiarowe, zespół Salmana pracował w dawnym chrześcijańskim mieście, które przeżywało swój rozkwit pod rządami Lachmidów, przedislamskiej dynastii plemiennej z V i VI wieku.

„Niektóre wskazówki prowadzą nas do wniosku, że mógł się tu znajdować kościół” – wyjaśnił.

Wskazał na ślady na ziemi pozostawione przez wilgoć, która jest zatrzymywana przez zakopane konstrukcje i unosi się na powierzchnię.

„Zwilżona ziemia na pasie o długości kilku metrów prowadzi nas do wniosku, że pod stopami archeologa znajdują się prawdopodobnie mury starożytnego kościoła” – powiedział.

Al-Hira jest znacznie mniej starożytna niż inne miejsca, ale jest częścią zróżnicowanej historii kraju, która według Salmana przypomina, że ​​„Irak lub Mezopotamia to kolebka cywilizacji. To takie proste!”

Po latach wojny europejscy archeolodzy wracają do Iraku po rzadkie znaleziska