Wiadomości

Izrael – Netanjahu, który nie jest już premierem, stara się zapobiec wyślizgnięciu się korony Likudu

Izrael (bbabo.net), – Lider opozycji jest zajęty zamykaniem luk, podczas gdy byli sojusznicy przygotowują grunt pod stawianie wyzwań dla kierownictwa partii

Shoigu spotkał się z Łukaszenką w Mińsku

Życie w opozycji jest ciężkie. Sześć miesięcy po utracie premiera, szef Likudu, Benjamin Netanjahu, jest zajęty odpieraniem wyzwań związanych z jego trwałą kontrolą nad partią.

„Wszystkie imperia upadają”, mówi stara zasada, do której hebrajskojęzyczni dodają: „Niektóre upadają bardzo powoli”. W ten sposób Likud Netanjahu jest postrzegany z Knesetu, gdy walczy z dawniej lojalnymi zastępcami, którzy chcą go usunąć: stare imperium umiera powoli.

Aby się przygotować, były premier pracował nad pozbyciem się z list partyjnych członków, którzy sprzeciwiają się jego rządom, zacieśniając sojusze i celując w wewnętrzny trybunał Likudu.

Największym ostatnim posunięciem Netanjahu było wypchnięcie byłego ministra Israela Katza z jego wewnętrznego kręgu.

Były premier, od dawna znany z rzucania lojalistów pod autobus, zaatakował Katza, zaczynając od tyrady na Twitterze, oskarżając go o podważanie interesów Likudu.

Siłą przywódcy partii, jak się okazało, było to, co widział jako Katz współpracującego z Nowymi Likudnikami, flanką w Likudzie, obejmującą około 7000 wyborców, którzy otwarcie woleliby nowe kierownictwo partii od Netanjahu.

Wyglądało na to, że Netanjahu wytrącił się z równowagi po tym, jak Nowi Likudnicy wygrali bitwę w wewnętrznym sądzie Likudu, co zablokowało próbę usunięcia członków grupy z partii przez elementy wspierane przez Netanjahu. To orzeczenie oznacza, że ​​będą mieli coś do powiedzenia w następnym konkursie prawyborów i przywództwa.

Przed wybuchem Katz służył przez lata pod rządami Netanjahu jako wierny członek gabinetu, pełniąc funkcje ministra finansów, po ministra spraw zagranicznych i przez dekadę ministra transportu.

Minister transportu Israel Katz (po lewej) i premier Benjamin Netnayahu podczas jazdy próbnej pociągiem ekspresowym Jerozolima-Tel Awiw w środkowym Izraelu 20 września 2018 r. (Noam Revkin Fenton/Flash90) Przez to wszystko Katz był postrzegany jako chętnie służalczy do Netanjahu. Nawet kiedy zajął drugie miejsce na liście w prawyborach partii w 2019 roku, ukłonił się woli Netanjahu.

Obejmowało to wstrzymanie propozycji budżetu na 2020 r., co pozwoliło Netanjahu wyrwać się z umowy dotyczącej podziału władzy z Bennym Gantzem. Katz, jako minister finansów, stracił znaczną część wiarygodności z powodu odmowy przedstawienia budżetu i prawdopodobnie zostanie zapamiętany jako pierwszy w tej roli, który celowo uniemożliwił funkcjonowanie kraju w terminowych ogólnych ramach finansowych.

Jako pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych w 2019 i 2020 roku Katz działał głównie jako zastępca Netanjahu. Nie nominował ani nie forsował inicjatyw politycznych, zamiast tego piastował stanowisko tylko z nazwy, podczas gdy Netanjahu zarządzał sprawami dyplomatycznymi kraju.

Jednak nawet będąc niewolniczo lojalnym wobec Netanjahu, Katz nie ukrywał swojej ambicji, by pewnego dnia poprowadzić partię – dając jednak jasno do zrozumienia, że ​​nie miał żadnych planów co do przywództwa partii, dopóki Netanjahu był w pobliżu.

Ale rezygnacja i przejście na emeryturę to najdalsze rzeczy, o których Netanjahu myśli, jak zauważył w wielu rozmowach z dziennikarzami, w tym w tej. Tak więc Katz, który jako szef sekretariatu Likudu sprawuje pewną wewnętrzną władzę, jest zmuszony czekać na skrzydłach. W międzyczasie jednak kłótnia zmieniła go w sztandarowego przedstawiciela umiarkowanej flanki partii.

Premier Benjamin Netanjahu (R) oddaje głos ze swoją żoną Sarą w lokalu wyborczym w Jerozolimie podczas prawyborów Likudu 26 grudnia 2019 r. (Dzięki uprzejmości)

Zatrzymanie pieniędzy

Netanjahu stoi w obliczu bardziej bezpośredniego wyzwanie od byłego mówcy Knesetu, Yuli Edelsteina, który ogłosił, że będzie ubiegał się o przywództwo partii w następnych prawyborach.

Edelstein cieszy się w Likudzie sporą popularnością. W 2019 roku zdobył najwięcej głosów w prawyborach potencjalnych kandydatów do Knesetu, co określa kolejność rankingu Knesetu poniżej lidera partii.

Ma potencjalnie potężnego poplecznika w postaci swojego teścia Leonida Nevzlina, byłego magnata naftowego i wpływowego filantropa. Nevzlin, który posiada częściowy udział w gazecie Haaretz, jest także głównym dobroczyńcą ANU – Muzeum Narodu Żydowskiego, którym kieruje jego córka, żona Edelsteina, Irina Nevzlin. Wsparcie Nevzlina będzie kluczem do tego, by Edelstein rzucił Netanjahu poważne wyzwanie.

Minister zdrowia Yuli Edelstein przemawia podczas konferencji prasowej na temat koronawirusa w Ministerstwie Zdrowia w Jerozolimie, 28 czerwca 2020 r. (Olivier Fitoussi/ Flash90)Edelstein przyjął strategię, w ramach której prowokował Netanjahu za jego toksyczne stosunki z politykami poza jego blok prawicowo-religijny.Podczas gdy Likud konsekwentnie zdobywał najwięcej głosów w ostatnich kilku wyborach, „cztery razy nie udało nam się ustanowić rządu jedności narodowej kierowanego przez Likuda”, powiedział Edelstein, ledwo zamaskowanym zamachem na lidera partii. „Jeżeli nie przeprowadzimy poważnych poszukiwań duszy w domu, pozostaniemy w opozycji przez wiele lat”.

Gdyby Edelstein wyraził ten wywrotowy pomysł, gdy był mówcą w Knesecie lub ministrem zdrowia, byłby bez pracy. Ale teraz, w opozycji, Netanjahu ma niewielką władzę i prawie nie ma wpływu.

Mimo to wciąż ma w zanadrzu kilka sztuczek, takich jak zagrywka na rzecz reformy finansów kampanii, dzięki której prawie udało mu się zneutralizować Edelsteina i innego potencjalnego rywala: byłego burmistrza Jerozolimy Nira Barkata.

Barkat, multimilioner z branży technologicznej, który wszedł do polityki ponad dekadę temu, przelał swoją fortunę na swoje kampanie; chwali się, że nalega na pensję w wysokości tylko NIS 1.

Poseł David Amsalem (R) i ówczesny burmistrz Jerozolimy Nir Barkat w Jerozolimie, 6 czerwca 2016 r. (Hadas Parush/Flash90) Ale w zeszłym miesiącu poseł David Amsalem, często postrzegany jako pies atakujący Netanjahu, zaproponował projekt ustawy, która ograniczyłaby zdolność bogatych kandydatów do samofinansowania kampanii politycznych, co znacząco ogranicza zdolność Edelsteina i Barkata do wykorzystywania dużych darowizn lub własnego bogactwa do walki z Netanjahu.

Niestety dla jego zwolenników ustawa nie przeszła do Knesetu (choć koalicja planuje również przedstawienie własnej wersji ustawy).

Ówczesny premier Benjamin Netanjahu czyta książkę podczas plenum Knesetu w dniu 12 marca 2018 r. (Miriam Alster/Flash90)Każdy konkurs na przywództwo jest jeszcze daleko, a sondaże wykazały, że Netanjahu nadal jest najpopularniejszym liderem partii Likud i prawicy jako całości. Ale niektóre sondaże wykazały również, że Likud pod przywództwem Barkata jest w stanie utworzyć koalicję, co w ostatnich latach wielokrotnie wymykało się Netanjahu.

I wiele wskazuje na to, że baza ma już dość jego manewrowania. Niedawno były popularny prezenter Likud TV (i zwycięzca programu reality show „Big Brother”) zabrał się na Twittera, by narzekać.

„Jeśli Netanjahu twierdzi, że jest przywódcą Żydów Mizrahi, ludzi żyjących na odległych obszarach i właścicieli małych firm, dlaczego nie mówi o [problemach, z którymi się borykają]?” on napisał. „Dlaczego go nie obchodzi?”

Izrael – Netanjahu, który nie jest już premierem, stara się zapobiec wyślizgnięciu się korony Likudu